RobertLewandowski rozegrał 10 spotkanie w reprezentacji Polski pod wodzą JerzegoBrzęczka. Po raz kolejny nasz kapitan nie potrafił się wpisać na listę strzelców. U obecnego selekcjonera zdobył tylko dwie bramki…
(fot. Piotr Kucza/400mm.pl)
Wykorzystanie potencjału u najlepszych zawodników jest kluczowym elementem w pracy selekcjonera. Jeśli liderzy kadry nie prowadzą jej do zwycięstw, to trzeba się poważnie nad tym problemem zastanowić.
Lewandowski rozegrał w reprezentacji Polski już 108 spotkań i w tej statystyce jest rekordzistą. Podobnie jak pod względem liczby strzelonych goli, gdzie przoduje na czele klasyfikacji strzelców. Do tej pory strzelił w biało-czerwonych barwach 57 goli, z czego ponad połowę za kadencji Adama Nawałki.
Współpraca obu panów układała się wyśmienicie, co pokazują statystyki. RL9 rozegrał za kadencji AN 40 spotkań, w których zdobył 37 bramek. Reprezentacja w dobrym stylu awansowała na Euro 2016, gdzie pokazała się ze świetnej strony, a kilkanaście miesięcy później cieszyła się z awansu na mundial. Mistrzostwa w Rosji jednak były kompletnym niewypałem i współpraca z Nawałką się zakończyła.
Były selekcjoner potrafił jednak wykorzystać potencjał napastnika Bayernu. Wiedział, kiedy trzeba go odciążyć z samotnej walki z obrońcami i wówczas posyłał na pole bitwy Arkadiusza Milika, aby rozłożyć uwagę defensorów na dwóch snajperów. Nawałka jednak sam pogubił się w swoich pomysłach, próbował gry trzema obrońcami i na tym się mocno pośliznął…
Nawałka dał Lewemu pełne zaufanie. Przekazał opaskę kapitańską i to pod niego ustawiał całą drużynę. Przecież o klasie napastnika wszyscy wiedzieliśmy jeszcze przed przyjściem AN do reprezentacji, ale wówczas Lewandowski nie miał bajecznych statystyk… W 58 meczach strzelił tylko 18 goli.
U Brzęczka Lewy też ma niepodważalną pozycję. Gra praktycznie praktycznie wszystkie spotkania od deski do deski, ale styl gry reprezentacji nie do końca jest skrojony pod kapitana. We wczorajszym spotkaniu z Austrią biało-czerwoni grali bardzo defensywnie i stawiali na długie piłki w kierunku osamotnionego RL9. Efekt był taki, że Lewandowski przez 90 minut miał tylko jedną klarowną sytuację. Oczywiście, napastnik tej klasy powinien ją bez problemu wykorzystać, ale minimalnie się pomylił.
W dziesięciu spotkaniach za kadencji Brzęczka, Lewandowski zdobył tylko dwie bramki. Maszyna się zacięła, ale pozostałe trybiki nie do końca jej pomagają, aby produkowała towar najwyższej jakości, czyli gole.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.