Zachwyty nad Nicolą Zalewskim. Wychwalany przez Włoskie media
Nicola Zalewski po raz kolejny potwierdził wysoką formę i coraz mocniejszą pozycję w Atalancie. Reprezentant Polski rozegrał znakomite spotkanie przeciwko Torino.
Zachwyty nad Nicolą Zalewskim nie ustają. Reprezentant Polski po raz kolejny potwierdził swoją świetną dyspozycję w ostatnich tygodniach. Pomocnik wczorajszego meczu przeciwko Torino ponownie rozpoczął spotkanie w podstawowej jedenastce i w pełni wykorzystał otrzymaną szansę.
Atalanta imponuje formą i odniosła już trzecie zwycięstwo z rzędu, a sam Zalewski ma w tym duży udział. 23-latek wywalczył sobie stałe miejsce w wyjściowym składzie i nie zawodzi zaufania trenera.
W starciu z Torino Polak zaprezentował się w swoim charakterystycznym stylu. Był odważny, nie bał się wchodzić w pojedynki, często je wygrywał i pełnił rolę jednego z motorów napędowych drużyny. Poruszał się na całej szerokości ofensywy, nie dając rywalom punktów odniesienia i wprowadzając spore zamieszanie między liniami zespołu z Turynu.
Zalewski wywalczył kilka cennych rzutów wolnych, był bliski zdobycia bramki i znakomicie współpracował z kolegami z zespołu. Do pełni szczęścia zabrakło mu jedynie gola, który zwieńczyłby kapitalny występ.
Włoski serwis TuttoAtalanta podsumował jego grę jednym słowem — „elektryczny”, wystawiając Polakowi wysoką ocenę 7.
W kolejnym meczu Atalanta zmierzy się z zamykającą tabelę Pisą. Dzięki wczorajszemu zwycięstwu zespół z Bergamo awansował już na 7. miejsce w ligowej tabeli.
Źródło: TuttoAtalanta
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Sylwester
11 stycznia, 2026 09:32
Zalewski , kiedyś był talentem na miarę Pietuszewskiego….a jest teraz tylko w Atalancie.
Zalewski , kiedyś był talentem na miarę Pietuszewskiego….a jest teraz tylko w Atalancie.