KrzysztofPiątek nie strzelił gola w szóstym kolejnym meczu w barwach Milanu. Dla reprezentanta Polski to pierwsza taka czarna seria od ponad roku.
Rewolwery snajpera Milanu zacięły się po spotkaniu z Juventusem. Starej Damie Polak jeszcze gola strzelił, ale później w starciach z Lazio, Parmą, Torino, Bologną, Fiorentiną i pucharowym meczu z Lazio nie potrafił pokonać bramkarzy rywali.
Piątek po raz ostatni tak długą przerwę pomiędzy golami miał… w barwach Cracovii. Zaczęło się 10 grudnia 2017 roku, kiedy nie wpisał się na listę strzelców w starciu z Lechem Poznań. Później miał strzelecką posuchę także w spotkaniach z Wisłą Kraków, Górnikiem Zabrze, Śląskiem Wrocław, Jagiellonią Białystok i Legią Warszawa.
Przełamanie nastąpiło w meczu z Wisłą Płock i nagle worek z golami się rozwiązał. Piątek trafiał do siatki rywali w czterech kolejnych spotkaniach, a do końca sezonu jego najdłuższa „seria” bez gola trwała zaledwie przez dwie kolejki.
Jak będzie teraz? Przed Milanem jeszcze dwa mecze w Serie A, a reprezentant Polski zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców włoskiej ekstraklasy do spółki z CristianoRonaldo. Do liderującego FabioQuagliarelli traci pięć trafień, więc wydaje się, że marzenia o koronie króla strzelców trzeba odłożyć na kolejny sezon.