Dwóch Polaków wystąpiło w meczach czterdziestej kolejki angielskiej Championship. Michał Helik i Kamil Jóźwiak, bo o nich właśnie mowa, byli w skrajnie odmiennych nastrojach po upływie 90 minut.
(fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)
Michał Helik ma za sobą słodko-gorzkie zgrupowanie reprezentacji Polski. Słodkie dlatego, że zadebiutował w narodowych barwach na szczeblu seniorskim. Gorzkie dlatego, że nie ustrzegł się błędów popełnionych w formacji defensywnej, które okazały się wyjątkowo kosztowne w skutkach, gdyż doprowadziły one stracenia goli.
Wyraźnie słabsza dyspozycja podczas spotkań w przerwie reprezentacyjnej nie wpłynęła w żaden sposób na jego pozycję w klubie. Valerien Ismael, trener Barnsley, w dalszym ciągu desygnuje byłego zawodnika Cracovii do gry w podstawowym składzie. Tak było w piątek, gdy Helik spędził 90 minut w meczu przeciwko Reading (1:1).
Nie inaczej było dzisiaj. Świeżo upieczony kadrowicz przebywał na boisku pełny wymiar czasowy, tym razem w ramach rywalizacji z Luton Town (2:1). Jego Barnsley odniosło zasłużone zwycięstwo. Dzięki temu pozostaje na piątym miejscu w tabeli gwarantującym udział w barażach o awans do Premier League.
Tego samego nie można powiedzieć o Kamilu Jóźwiaku. Jeszcze do niedawna gracz Lecha Poznań zaprezentował się z bardzo dobrej strony podczas ostatniego zgrupowania. Gdyby nie jego znakomita wręcz postawa udokumentowana golem i asystą, Polska z pewnością nie zremisowałaby przeciwko Węgrom (3:3).
Po powrocie z kadry do Derby County Jóźwiak rozegrał 29 minut w piątkowym starciu z Luton (2:0), zaś w dzisiejszej konfrontacji z Reading (1:3) był obecny na boisku przez identyczną ilość minut. Podopieczny Wayne’a Rooney’a nie odmienił losów przegranego spotkania i niczym szczególnym nie wyróżnił się. Derby nadal plasuje się w okolicach strefy spadkowej z niewielką przewagą punktową nad czerwoną linią oznaczającą spadek.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.