Mistrzów Europy dopadła zadyszka. Włochy nieoczekiwanie tylko zremisowały 1:1 z Bułgarią w eliminacjach mistrzostw świata.
Tym razem świętowania nie było. Włochom nie pozwoliła na to Bułgaria. (fot. Reuters)
Zdecydowanie inaczej Włosi wyobrażali sobie pierwszy mecz po sięgnięciu po mistrzostwo Europy. Miało być szybkie, łatwe i przyjemne zwycięstwo przeciwko skazywanej na porażkę Bułgarii. Tyle teoria. W praktyce stało się jednak inaczej.
Italia na przestrzeni całego spotkania kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń. Liczby mówią same za siebie. Posiadanie piłki: 79 do 21 procent. Strzały: 27 do 4. Podania: 810 do 218. Dominacja w każdym aspekcie piłkarskiego rzemiosła.
Tylko w jednej statystyce Bułgarzy zdołali dorównać faworyzowanym Włochom. Strzelonych goli. Obie reprezentacje narodowe strzeliły po jednym trafieniu, co poskutkowało nieoczekiwanym remisem.
Choć początkowo nic tego nie zapowiadało. W 16. minucie Federico Chiesa indywidualnie napędził szybki atak, minął kliku rywali i zagrał na klepkę do Ciro Immobile, ten natychmiast obsłużył go podaniem, a Chiesa mocnym strzałem w róg bramki nie pozostawił żadnych wątpliwości.
Wydawało się, że ten goli rozwiąże worek z kolejnymi bramkami. Nic bardziej mylnego. Bułgaria zaskakująco odpowiedziała w 39. minucie, kiedy to Kiril Despodov przedarł się lewą stroną boiska i dośrodkował do przez nikogo niepokojonego w polu karnym Atanasa Ilieva, który z bliskiej odległości doprowadził do wyrównania.
Wyrównania, które dotrwało do ostatniego gwizdka sędziego. Remis 1:1 jest dla podopiecznych Roberto Manciniego dużo poniżej oczekiwań, lecz jednocześnie nadal mają powody do zadowolenia. Z dziesięcioma punktami na koncie są w dalszym ciągu liderami grupy C eliminacji mistrzostw świata.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.