Miedziowi nie ustają w poszukiwaniach ofensywnego, kreatywnego pomocnika. Podobno w klubie z Lubina padł pomysł sprowadzenia do zespołu Mateusza Klicha z Wolfsburga.
Jak na razie jednak zespół z Volkswagen Arena nie jest w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy z Klichem mogą być wiązane jakiekolwiek nadzieje. Od niedawna w zespole panuje bowiem nowy sztab trenerski z Dieterem Heckingiem na czele. Nowy szkoleniowiec chce się przyjrzeć Klichowi w treningu, dlatego właśnie zabrał go na zgrupowanie do tureckiego Belek.
Jeśli jednak okaże się, że Hecking nie będzie potrzebował Klicha w walce o utrzymanie w Bundeslidze, Wolfsburg będzie chciał się byłego zawodnika Cracovii pozbyć. Na taką sytuację liczą działacze Zagłębia Lubin. Wszystko powinno być jasne w połowie stycznia. VfL wróci już do tego czasu z obozu i Klich pozna wyrok szkoleniowca.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.