Zagłębie Lubin zacznie wiosnę od wyjazdowego meczu ze Śląskiem Wrocław. Co przed spotkaniem miał do powiedzenia trener Miedziowych, Waldemar Fornalik?
Starzyński znowu ma okazję pracować z Fornalikiem.
– Spotkania derbowe to dla mnie nie nowość. W swojej karierze zaliczyłem już derby różnego rodzaju. Emocje są takie same. Derby pomiędzy Zagłębie a Śląskiem są ważne tak dla klubów, jak i dla regionu. Powtarzam jednak, że takie mecze mają swoją specyfikę, ale przede wszystkim trzeba grać w piłkę. W takich meczach można zainkasować tylko trzy punkty. Niezależnie od otoczki trzeba wyjść, grać i walczyć o wygraną – powiedział Fornalik.
Fornalik spotkał się w Zagłębiu z dawnym podopiecznym z Ruchu Chorzów, czyli Filipem Starzyńskim.
– Filip przede wszystkim wydoroślał, założył rodzinę, jest bardziej doświadczonym zawodnikiem. Liczę, że jego umiejętności i ogranie będą widoczne w rundzie wiosennej. Mam nadzieję, że spełni oczekiwania kibiców, czyli będzie dobrze grał i zanotuje sporo asyst – stwierdził trener Zagłębia.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.