Początek dla Podbeskidzia Bielsko-Biała, końcówka dla Zagłębia Lubin. Trzy punkty zostały na Śląsku.
Kamil Biliński zdobył bramkę, lecz do pokonania Zagłębia Podbeskidziu to nie wystarczyło. (fot. Jakub Ziemianin)
W zeszły poniedziałek Górale pokonali Wisłę Kraków, dzięki czemu przerwali passę sześciu meczów ligowych bez zwycięstwa. Miedziowi aż tak kiepskiej serii nie zanotowali, lecz w trzech ostatnich kolejkach nie zdobyli ani jednego punktu. Ulegali kolejno: Górnikowi Zabrze, Legii Warszawa oraz Lechii Gdańsk. Dziś po raz kolejny starali się o powrót na właściwe tory, o co zważywszy na poprzednie starcie obu drużyn miało nie być łatwo. W listopadzie beniaminek wygrał 2:1.
Początek spotkania potwierdził, iż gospodarze będą mieli twardy orzech do zgryzienia. Już w 8. minucie na listę strzelców wpisał się Kamil Biliński, który wykorzystał podanie Jakuba Hory. Dla napastnika Podbeskidzia było to dziesiąte trafienie w tym sezonie ligowym. Jest najskuteczniejszym Polakiem w PKO BP Ekstraklasie.
Zdobywając ????. bramkę w sezonie, Kamil Biliński został najskuteczniejszym Polakiem tej edycji rozgrywek ????????#ZAGPOD 0:1 pic.twitter.com/44rkQLdjaX
— PKO BP Ekstraklasa ???? (@_Ekstraklasa_) April 11, 2021
Zagłębie uparcie starało się o odrobienie strat. Niezłe uderzenie z rzutu wolnego oddał Filip Starzyński. W poprzeczkę trafił Kacper Chodyna. W momentach, w którym gościom nie pomagało obramowanie bramki, dobre interwencje notował Michal Peskovic.
Słowak skapitulował dopiero w 73. minucie. Gola dla lubinian zdobył Patryk Szysz.
W doliczonym czasie gry zwycięskiego dla Zagłębia gola strzelił natomiast Damian Oko. Łatwo więc nie było, ale Miedziowi osiągnęli cel i przerwali serię meczów bez zwycięstwa. Podbeskidzie nie utrzymało przewagi nad ostatnią w tabeli Stalą Mielec.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.