Zagłębie dość dobrze weszło w sezon, ale ma spore problemy ze skutecznością pod bramką rywala. Jednym z kandydatów do wzmocnienia linii ataku jest Dawid Kurminowski.
Z napastników w kadrze Zagłębia jest Martin Dolezal, Rafał Adamski, czy Szymon Kobusiński, ale cała trójka wciąż pozostaje bez gola w tym sezonie. Niewykluczone, że do tego grona wkrótce dołączy Dawid Kurminowski, który obecnie jest graczem duńskiego Aarhus.
23-latek trafił tam z Żyliny, w której zdobył tytuł króla strzelców ligi słowackiej, ale w Superlidze strzelił jak na razie tylko jednego gola w 20 występach. Wcześniej Tomasz Włodarczyk informował, że pozyskaniem wychowanka Lecha Poznań była zainteresowana Legia oraz Bodo.
Wydaje się, że Kurminowski, jeśli trafi do Ekstraklasy to właśnie do Zagłębia, ale w grę będzie wchodziło roczne wypożyczenie. Napastnika obowiązuje kontrakt z Aarhus do 2026 roku.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.