Od początku spotkania zarysowała się przewaga Cracovii. W 3 minucie z trudnej pozycji uderzał Sergiu Hanca, ale znacznie się pomylił. Po chwili Rumun miał jeszcze lepszą sytuację po zgraniu Cornela Rapy. Hanca nie zdołał jednak czysto trafić w futbolówkę. W 8 minucie Pasy dopięły swego. Kamil Pestka zgarnął bezpańską piłkę w szesnastce gości i strzałem przy dalszym słupku zaskoczył Dominika Hładuna. Cracovia nie zadowoliła się minimalnym prowadzeniem i nadal naciskała. Zagłębie nie mogło sobie pozwolić na porażkę, więc również się odgryzało. Mecz był otwarty i ciekawy.
W 38 minucie powinno być 2:0 dla Cracovii. Hładun jakimś cudem zdołał jednak zastopować strzał Karola Knapa z trzech metrów. Gola szukał też aktywny Rivaldinho. Brazylijczyk w jednej z sytuacji został zablokowany w ostatniej chwili, a w innej chciał zaskoczyć golkipera Miedzowych strzałem z 50 metrów. Do przerwy było 1:0 dla Pasów.
Na początku drugiej połowy znowu dał o sobie znać Rivaldinho. Hładun był jednak czujny. W 52 minucie Pestka uderzył z dystansu, ale do dubletu zabrało mu precyzji. Miedziowi odpowiedzieli niezłym strzałem Kacpra Chodyny zza pola karnego. W 58 minucie Hanca potrzebował pomocy medycznej po nieprzyjemnym starciu, ale na szczęście zdołał wrócić do gry.
W 67 minucie ponownie Hładun utrzymał Zagłębie w grze. Bramkarz Miedziowych obronił nogą strzał Rapy. Minuty uciekały, a Zagłębie nadal przegrywało. W 81 minucie po centrze z rzutu rożnego w dogodnej sytuacji przestrzelił z głowy Jhon Chancellor. Drużyna Stokowca próbowała do końca, ale nie zdołała doprowadzić do remisu. Zagłębie nie poprawiło dorobku punktowego i ze strachem będzie nasłuchiwać wieści z Wrocławia…
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.