W poniedziałek na dwunaste miejsce w ligowej tabeli może wskoczyć Zagłębie Lubin. Dla piłkarzy Miedziowych może to być bardzo miła chwila związana z ogromnymi pieniędzmi.
Do tej pory obecny sezon nie był zbyt udany dla Zagłębia. Trener Pavel Hapal wyciągnął jednak zespół z kryzysu i utrzymanie dla Miedziowych jest coraz bardziej realne. W poniedziałek zespół z Lubina podejmie Jagiellonię Białystok.
Piłkarze mają szanse na ogromną premię, gdyż dodatkowe pieniądze za zwycięstwo otrzymają dopiero wówczas, gdy awansują na co najmniej dwunaste miejsce. W przypadku poniedziałkowej wygranej nad Jagiellonią Białystok, Miedziowi wreszcie zrealizują ten cel. Jeżeli tak się stanie, to zespół otrzyma 100 tysięcy złotych premii do podziału.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.