Zagłębie Lubin wydało specjalne oświadczenie w sprawie zachowania swoich kibiców podczas ostatniego derbowego starcia ze Śląskiem Wrocław. Władze klubu zapowiadają ściganie winnych i ich srogie ukaranie.
Przypomnijmy, że sympatycy Miedziowych wyrządzili na stadionie Śląska wiele szkód. Jakby tego było mało, posługiwali się pirotechniką, rozciągnęli na swoim sektorze sporą sektorówkę i zachowywali się w chamski oraz wulgarny sposób. Straty po ich obecności na obiekcie oszacowano na kilka tysięcy złotych.
Władze Zagłębia postanowiły interweniować i wydały w sprawie stosowne oświadczenie: – Ubolewamy nad niedopuszczalnym zachowaniem kibiców Zagłębia Lubin na Stadionie Śląska Wrocław i przepraszamy organizatorów wczorajszego meczu za szkody przez nich spowodowane.
Deklarujemy chęć pełnej współpracy z policją oraz organizatorami w celu ukarania winnych zajść na stadionie. Zagłębie Lubin zawsze będzie aktywnym uczestnikiem wszystkich inicjatyw, które umożliwią zwiększenie poziomu bezpieczeństwa na stadionach piłkarskiej Ekstraklasy.
– Zgodnie z Regulaminem Rozgrywek Piłkarskich Ekstraklasy, kluby biorące w nich udział są odpowiedzialne m.in. za zachowanie swoich kibiców. Po oszacowaniu strat spowodowanych przez kibiców naszego klubu, ustalimy z organizatorem meczu sposób zadośćuczynienia powstałych strat – powiedział dyrektor ds. marketingu Zagłębia Krzysztof Mularczyk.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.