Wojciech Szczęsny nie
może zaliczyć do udanych początku 2015 roku. W czwartkowym spotkaniu Premier
League przeciwko Southampton jego Arsenal przegrał 0:2, a Polak miał udział
przy obydwu straconych golach. Zagraniczne media były bezlitosne dla bramkarza
reprezentacji Polski.
Wojciech Szczęsny nie będzie miło wspominał meczu z Southampton
Pierwszego gola na St.
Mary’s Stadium Arsenal stracił w 34. minucie. Wojciech Szczęsny wyszedł do
wbiegającego w pole karne Sadio Mane, jednak w pewnym momencie zawahał się i
zaczął wracać między słupki. W tym momencie pomocnik Southampton z ostrego kąta, tuż nad głową Polaka, posłał piłkę do bramki Kanonierów.
Bramkarz Arsenalu
ponownie nie popisał się w 56. minucie gry. Dośrodkowaną z boku boiska piłkę
zatrzymał w polu karnym Mathieu Debuchy. Szczęsny próbował wybić futbolówkę
spod bramki, lecz kopnął ją wprost pod nogi Dusana Tadicia. W tej sytuacji Serb
nie miał najmniejszych problemów z wpisaniem się na listę strzelców.
Media nie zostawiły na
polskim bramkarzu suchej nitki. Według Sky Sports Wojciech Szczęsny zasłużył na
ocenę 4 w skali 1-10. Oznacza to, że zdaniem brytyjskiej telewizji był obok
Laurenta Koscielnego najgorszym zawodnikiem tego spotkania. Z kolei Whoscored.com
przyznał Polakowi notę 4.7 – najniższą spośród wszystkich uczestników
czwartkowego meczu. Portal zaznaczył, że 24-latek popełnił dwa kluczowe błędy,
które skutkowały utratą bramek.
Gole z meczu Southampton – Arsenal można zobaczyć tutaj:
Po 20. kolejkach
Arsenal Londyn zajmuje szóstą lokatę w tabeli Premier League. Kolejne spotkanie
podopieczni Arsene’a Wengera rozegrają 11 stycznia przeciwko Stoke City.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.