Tomasz Zahorski nie zostanie nowym zawodnikiem MSV Duisburg. Niemcy byli bardzo poważnie zainteresowani piłkarzem Górnika Zabrze, jednak ostatecznie zrezygnowali z jego pozyskania. Powód? „Zahor” okazał się dla nich za drogi.
Zahorski, który na początku roku dostał od klubu „zielone światło” jeśli chodzi o poszukiwania nowego pracodawcy, był podczas tego weekendu testowany przez Duisburg. Niemcy chcieli go zatrudnić, jednak okazało się, że Polak jest dla nich zdecydowanie za drogi. – Nie mogliśmy sobie pozwolić na podpisanie z nim kontraktu – powiedział dyrektor sportowy MSV Ivica Grilić.
Ostatnią szansą dla Zahorskiego na zmianę barw klubowych jest tajemniczy chętny z ligi rosyjskiej. – Jest nim zainteresowany jeden z rosyjskich klubów. Czekamy do 31 stycznia. Jeżeli nic z tego nie wyjdzie, to Tomek w środę poleci do Turcji i zostanie w Zabrzu do końca sezonu – powiedział Krzysztof Maj, dyrektor Górnika Zabrze.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.