Coraz więcej wskazuje na, to że Tomasz Zahorski nie będzie bronił barw Górnika Zabrze w trakcie rundy rewanżowej T-Mobile Ekstraklasy. Napastnik negocjuje obecnie warunki kontraktu z jednym z klubów ligi rosyjskiej.
Zahorski otrzymał na początku tego roku „zielone światło” od Adama Nawałki na poszukiwania nowego pracodawcy. Media doniosły niedawno, że były snajper reprezentacji Polski rozmawia z koreańskim Jeonbuk, jednak ostatecznie do transferu nie doszło. Jedynym klubem zainteresowanym zatrudnieniem Zahorskiego jest więc tajemniczy kupiec z ligi rosyjskiej.
„Przegląd Sportowy” donosi Górnik Zabrze dał swojemu zawodnikowi czas do 30 stycznia na załatwienie wszystkich formalności. Jeśli do tego czasu Zahorski nie przejdzie do nowego klubu, to będzie musiał dołączyć do swoich kolegów przebywających na zgrupowaniu w Turcji.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.