Paweł Brożek nie zagra najprawdopodobniej w warszawskiej Polonii. Mówi o tym sam Józef Wojciechowski, który zaznacza jednocześnie, że zamiast Polaka sprowadzi do Warszawy innych zawodników.
– Paweł Brożek nie odezwał się do mnie, więc zakładam, że nie jest zainteresowany grą w naszym klubie – mówi Wojciechowski. – Nawet go rozumiem. Nie chce wracać do Polski jako przegrany. Może wierzy, że w końcu przebije się w Turcji. Zamiast niego sprowadzimy piłkarzy z Belgii i Izraela. Nie będą gorsi – zaznacza prezes Czarnych Koszul.
Czwartkowy Super Express, który zamieszcza słowa prezesa, nie wymienia jednak żadnych nazwisk. Wiadomo tylko, że Polonia jest zainteresowana piłkarzami ofensywnymi.
– Mamy już dogadane transfery definitywne dwóch zawodników z Belgii i Izraela. Trener Zieliński widział ich, odpowiadają jego oczekiwaniom. W pierwszym tygodniu stycznia podpiszemy z nimi umowy – ujawnia Józef Wojciechowski.
Jednocześnie w klubie rozpoczęła się już procedura wypożyczenia największych, transferowych niewypałów ostatnich miesięcy – Grzegorza Bonina, Daniela Sikorskiego oraz Miłosza Przybeckiego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.