Piłkarze Premier League dołączą do wspierania globalnej kampanii antyrasistowskiej. W pierwszej kolejce po wznowieniu rozgrywek angielskie ekstraklasy na koszulce każdego z nich zamiast nazwiska będzie widniał napis „Black Lives Mater” (ang. czarne życie ma znaczenie).
(fot. Reuters)
Ma to oczywiście bezpośredni związek z brutalnym zabójstwem Afroamerykanina George’a Floyd’a, który zmarł na jednej z ulicy amerykańskiego miasta Minealapolis po tym, jak funkcjonariusz tamtejszej policji przez ponad osiem minut przygniatał kolanem szyję leżącego na ziemi Floyd’a.
Całe zajście zostało sfilmowane przez przechodniów i w mig dotarło do wszystkich zakątków świata. Oburzeni czarnoskórzy niemal natychmiast wszczęli protesty i manifestację, zwracając uwagę na – ich zdaniem – powszechny problem dyskryminacji rasowej.
Z tego właśnie powodu gracze występujący na co dzień w Premier League postanowili wesprzeć walkę z rasizmem. „My, piłkarze, jednoczymy się w celu wyeliminowania wszelkich uprzedzeń rasowych, gdziekolwiek one istnieją, aby stworzyć globalne społeczeństwo integracji, szacunku i równych szans dla wszystkich, niezależnie od koloru skóry” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu wydanym przez zawodników angielskiej ekstraklasy.
W taki oto sposób w pierwszej kolejce po wznowieniu rozgrywek (co – nawiasem mówiąc – nastąpi niebawem, bo 17 czerwca) na koszulkach graczy wszystkich klubów zamiast ich nazwisk, będzie widniało wspomniane wcześniej hasło „Black Lives Matter”. To nie jedyna zmiana, jaka zajdzie na piłkarskich trykotach, bowiem znajdą się na nich również odznaki w kształcie serca, mające być symbolem podziękowania dla pracowników angielskiej służby zdrowia (NHS) za walkę z pandemią koronawirusa.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.