Wokół Legii panuje duże zamieszanie po niedzielnej porażce z Zagłębiem Lubin. Ostatnie godziny przyniosły dużo informacji nt. trenera Edwarda Iordanescu. Teraz pojawiły się najnowsze wieści.
Kilka godzin temu pojawiły się informacje, że wtorkowe zajęcia Wojskowych zostały odwołane, z kolei w poniedziałek trener Edward Iordanescu przekazał, że jest gotowy opuścić Legię, a ostateczną decyzję ma podjąć po rozmowach z rodziną.
– Skontaktował się z nami rzecznik prasowy Legii Warszawa, Bartosz Zasławski i przedstawił inną wersję zdarzeń. Zaznaczył, że trener nigdy nie mówił drużynie, że odchodzi, że nie został odwołany żaden trening. Plan był znany od soboty, a potwierdzony wczoraj oraz, że nie było żadnej dymisji trenera, co wczoraj potwierdził Fredi Bobic – poinformował serwis Legia.Net, dodając, że przed meczem z Zagłębiem było powiedziane, że nie będzie treningu we wtorek, jeśli stołeczny zespół wygra w Lubinie (ostatecznie Wojskowi przegrali 1:3).
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.