Zapowiedź 1 kolejki Primera Division. Atletico sprawdzi formę Sevilli.
Na inaugurację sezonu najlepszej ligi świata szykują nam się trzy prawdziwe hity. Ze zrozumiałych względów najbardziej nas będzie interesował mecz Sevilla – Atletico.
Sociedad – Getafe. Bardzo ważny mecz dla nowego trenera gospodarzy, Jacobo Arrasate. Jeśli Baskowie wygrają – młody szkoleniowiec zyska zaufanie szefów, piłkarzy i kibiców.
Valladolid – Athletic. Goście chcą w tym sezonie powalczyć o puchary, więc na remis nie zagrają.
Valencia – Malaga. Bartłomiej Pawłowski ze względów proceduralnych nie zadebiutuje. Faworytem gospodarze, którzy latem doznali mniejszych osłabień.
Barcelona – Levante. Trudno sobie wyobrazić, by Barca nie wygrała…
Real – Betis. Real winien nie tylko wygrać, ale i pokazać efektowny futbol, by przekonać kibiców, że Carlo Ancelotti nie jest taki straszny jak go malują.
Osasuna – Granada. To jeden z tych meczów, które Osasuna musi wygrać, jeśli chce… utrzymać się w lidze.
Sevilla – Atletico. Oba zespoły zagrają bez najlepszych snajperów z poprzedniego sezonu; 0:0 po walce nikogo nie zdziwi.
Celta – Espanyol. Cała Hiszpania czeka na debiut trenerski w la Liga Luisa Enrique. Celta zagra jak Barca Guardioli, czy też nie?
Almeria – Villarreal. Potyczka beniaminków, w której faworytami są goście.
Rayo – Elche. Niespodzianka możliwa, Rayo to resztki zespołu z poprzedniego sezonu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.