Barcelona jedzie do Malagi i jest to drugi najtrudniejszy mecz Katalończyków w pierwszej rundzie sezonu, po spotkaniu z Realem Madryt oczywiście. Na razie tylko w nim piłkarze Tito Vilanovy stracili punkty.
Athletic – Rayo. Athletic znów musi wygrać, jeśli nie chce kokietować ze strefą spadkową.
Valladolid – Mallorca. Goście wyszli z zapaści, więc gospodarze nie są bitymi faworytami.
Espanyol – Celta. Mecz o sześć punktów, być może kluczowy jeśli chodzi o losy Espanyolu.
Osasuna – Real. Królewscy nie mają prawa potknąć się na boisku najsłabszego zespołu ligi!
Valencia – Sevilla. Sevilla przegra i znów będzie daleko od szosy do europejskich pucharów.
Betis – Levante. Gdyby nie godzina rozpoczęcia meczu – niedzielne południe – faworytem byliby gospodarze. Ale Levante zawsze o tej porze wygrywa.
Sociedad – Deportivo. Okaże się, czy Domingos Paciencia, nowy trener El Depor, jest cudotwórcą.
Atletico – Saragossa. Gospodarze zagrają już z Falcao i Turanem więc powinni zwyciężyć.
Malaga – Barcelona. Wcale nie zdziwi mnie remis albo zwycięstwo gospodarzy.
Getafe – Granada. Zanosi się na pewną wygraną Getafe.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.