Zaskakujące kulisy pracy Iordanescu w Legii! „Piłkarze potrzebowali pomocy”
Legia Warszawa oficjalnie pożegnała już Edwarda Iordanescu. Rumun nie jest już trenerem Wojskowych.
Legioniści byli prowadzeni przez byłego selekcjonera kadry Rumunii od początku tego sezonu. Awansował z nimi do fazy ligowej Ligi Konferencji.
Jednak wczorajsze odpadnięcie z Pucharu Polski po porażce 1:2 z Pogonią Szczecin oraz mizerne wyniki w Ekstraklasie sprawiły, że Iordanescu zakończył współpracę z dotychczasowym szkoleniowcem.
Dziennikarz Łukasz Olkowicz na antenach Kanału Sportowego mówił o tym, jak wyglądały sesje treningowe za kadencji Edwarda Iordanescu.
– Trener Iordanescu tylko rozdawał kamizelki na treningu i mówił, żeby grać gierkę. A piłkarze potrzebowali pomocy – stwierdził Olkowicz.
Legia już w najbliższą niedzielę wróci do gry. Zmierzy się z Widzewem Łódź w hicie kolejki Ekstraklasy. W roli tymczasowego trenera wystąpi Inaki Astiz, a więc dotychczasowy asystent.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.