Wciąż nie wiadomo, kto zostanie nowym szkoleniowcem Bayernu Monachium w przyszłym sezonie, ale bawarscy działacze już rozpoczęli pracę nad letnimi wzmocnieniami. Na Allianz Arena ma trafić ofensywny pomocnik Manchesteru United, Bruno Fernandes.
Jak donosi „The Independent” Portugalczyk jest sfrustrowany kolejnym sezonem bez trofeów na Old Trafford. Działacze MU zapowiadają z kolei kadrową rewolucję, aby wstrząsnąć zespołem oraz dostosować się do reguł Finansowego Fair Play. A 64-krotny reprezentant Portugalii to jeden z najlepiej zarabiających graczy Czerwonych Diabłów (12 mln funtów rocznie)
Frustrację Bruno Fernandesa chce wykorzystać Bayern, który źródeł kryzysu w tym sezonie upatruje w słabości środka pola. Monachijczycy są również przekonani, że w nowych rozgrywkach będą już w stanie skutecznie rywalizować o mistrzostwo Niemiec. Po transferze Harry`ego Kane`a, na Allianz Arena doszli również do przekonania, że kupno piłkarza z Premier League nie powinno dla nich stanowić problemu. Za pomocnika MU, który ma kontrakt ważny do 30 czerwca 2026 r. będzie trzeba jednak zapłacić i to niemało. Transfermarkt.de wycenia go na 70 mln euro.
Poza Bayernem, portugalskim pomocnikiem zainteresowanie wykazują również kluby z Arabii Saudyjskiej (Al-Hillal, Al-Ittihad i Al-Nassr).
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.