Zaskakujący transfer wewnątrz Ekstraklasy? Zagłębie ma na celowniku napastnika ligowego rywala
Leonardo Rocha znalazł się na ścisłej liście kandydatów na nowego snajpera Miedziowych. 28-latek od pół roku jest graczem Rakowa Częstochowa.
Zagłębie poprzedni sezon odkąd wróciło do Ekstraklasy, może spokojnie uznać za najgorszy z możliwych. Ostatnie miejsce dające utrzymanie, to nie jest powód do zadowolenia. Zwłaszcza że gra lubinian długimi fragmentami rozgrywek była ciężka do oglądania.
Co gorsza dla kibiców Miedziowych, że w klubie wciąż nie ma napastnika. Za podopiecznymi Leszka Ojrzyńskiego jest już także obóz w Opalenicy, a ostatnie przygotowania do ligi trwają na obiektach na Dolnym Śląsku. Jak się jednak okazuje, w klubie pojawił się kandydat na nowego snajpera.
Według informacji Szymona Janczyka z „Weszło”, priorytetem dla Zagłębia stał się Leonardo Rocha. Napastnik Rakowa ostatnie pół roku grał mało, a także sam Marek Papszun stwierdził, że Portugalczyk może latem odejść, wystawiając go na sprzedaż.
28-latek w Rakowie rozegrał 14 spotkań, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył dwie asysty. Znacznie lepiej wiodło mu się w Radomiaku, w którym wystąpił w 59 meczach i strzelił 21 goli.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.