Juventus
Turyn z kompletem punktów po dwóch kolejkach fazy grupowej Ligi
Mistrzów. W środę Stara Dama przed własną publicznością
wygrała 2:0 z hiszpańską Sevillą. 90 minut w zespole gości
rozegrał Grzegorz Krychowiak.
Alvaro Morata strzelił bramkę w piątym kolejnym meczu w Lidze Mistrzów (foto: G. Wajda)
Środowe
spotkanie na Juventus Stadium zapowiadało się jako jeden z hitów
drugiej serii spotkań w Champions League. W Turynie zmierzyły się
zespoły, które wiele łączy w obecnym sezonie: i Juventus, i
Sevilla od zwycięstw rozpoczęły swoje występy w fazie grupowej
Ligi Mistrzów, za to na krajowych podwórkach obie ekipy spisują
się bardzo słabo – po sześciu kolejkach rozgrywek w rodzimych
ligach jedni i drudzy mają na koncie zaledwie po pięć punktów.
Od
początku zmagań na Juventus Stadium zdecydowaną przewagę mieli
gospodarze. Podopieczni Massimiliano Allegriego byli aktywniejsi i
stwarzali sobie sporo sytuacji pod bramką Sergio Rico. Na pierwszego
gola kibice w Turynie czekali jednak aż do końcówki pierwszej
części gry. W 41. minucie spotkania w pole karne Sevilli
dośrodkował Andrea Barzagli, wyżej niż Marco Andreolli i Grzegorz
Krychowiak wyskoczył Alvaro Morata i strzałem głową posłał
piłkę do siatki. Hiszpański napastnik strzelił w ten sposób
bramkę w piątym z rzędu meczu Ligi Mistrzów!
Po
przerwie Sevilla nie była w stanie poważnie zagrozić mistrzom
Włoch. Podopieczni Unaia Emery’ego grali zachowawczo, defensywnie i
bez pomysłu. Za swoją słabą postawę zostali skarceni w końcówce
spotkania. W 87. minucie na 2:0 dla Juventusu podwyższył Simone
Zaza. Rezerwowy napastnik drużyny gospodarzy otrzymał piłkę od Paulo Dybali
w okolicach środka boiska, rozpędził się z nią w kierunku bramki
Sevilli, wpadł w pole karne i płaskim strzałem ustalił wynik
zawodów.
kwit,
PiłkaNożna.pl
Wyniki pozostałych środowych meczów w Lidze Mistrzów:
Malmoe – Real Madryt 0:2 (0:1) – więcej o tym meczu piszemy TUTAJ
Borussia Moenchengladbach – Manchester City 1:2 (0:0) – więcej o tym meczu piszemy TUTAJ
Manchester United – Wolfsburg 2:1 (1:1) – więcej o tym meczu piszemy TUTAJ
FC Astana – Galatasaray Stambuł 2:2 (0:1) – więcej o tym meczu piszemy TUTAJ
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.