Fenomenalną formę potwierdzają zawodnicy Zawiszy Bydgoszcz. Zespół prowadzony przez Jurija Szatałowa bez najmniejszych problemów wygrał wyjazdowy mecz ze Stomilem Olsztyn.
Pierwsza połowa w wykonaniu Zawiszy była imponująca. Goście szybko narzucili swój styl gry i wypracowali w niespełna pół godziny trzybramkową przewagę. W 13. minucie Adrian Błąd na raty pokonał bramkarza gospodarzy. Dziesięć minut później było już 2:0. Wówczas z najbliższej odległości piłkę w bramce rywali umieścił Daniel Mąka. W 28. minucie na 3:0 podwyższył Tomasz Chałas.
W drugiej części meczu Zawisza kontrolował przebieg gry. W 61. minucie podwyższył na 4:0 Chałas. W samej końcówce kolejną bramkę dla Zawiszy zdobył Rafał Leśniewski, który w polu karnym Stomilu Olsztyn zabawił się z defensorami tej drużyny.
Obraz tego spotkania zepsuli pseudokibice, gdyż na trybunach dochodziło do skandalicznych scen. Mecz musiał nawet zostać przerwany na jakiś czas. Ostatecznie Zawisza wygrał 5:0 i ma dwa punkty starty do lidera – Floty Świnoujście.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.