Arsenal po raz drugi pokazał większą jakość, dojrzałość i skuteczność. Wygrał nie tylko dwumecz, ale i mentalną wojnę.
Pierwsze spotkanie zakończyło się brutalnym 0:3. Los Blancos zapowiadali walkę w rewanżu, kibice stworzyli magiczną atmosferę, a media rozpisywały się o kolejnej możliwej remontadzie.
Skończyło się na pustych słowach. Boisko zweryfikowało wszystko.
Arsenal był po prostu lepszy. Po końcowym gwizdku było widać to wyraźnie, piłkarze Arsenalu emanujący spokojem i pewnością siebie, podczas gdy w oczach Królewskich można było dostrzec jedynie zawód i zmęczenie.
Wiedzieliśmy, że wygramy. Dużo mówiło się tutaj o powrocie Realu Madryt, bo robili to już wiele razy wcześniej, ale my mieliśmy wystarczająco dużo wiary i pewności siebie po pierwszym meczu, żeby tu przyjechać ~ Declan Rice
Widzieliśmy wszystko, co działo się w mediach społecznościowych, mówiono, że wrócą… ale udało nam się pokazać naszą mentalność. Powinniśmy być dumni ~ Bukayo Saka
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.