Damian Zbozień spędził rundę jesienną w zespole Piasta Gliwice. „Zboziu” jest zadowolony z tego rozwiązania. – Trafiłem do ciekawego zespołu, który chce grać w piłkę – wyjaśnia w rozmowie z legia.com 23-letni obrońca.
– Decyzja o wypożyczeniu do Gliwic okazała się bardzo słuszna. Trafiłem do zespołu, którego trener ma ciekawą wizję drużyny. Piast chce grać ciekawy, ofensywny futbol i to mi odpowiada – wyjaśnia Zbozień.
Damian uważa, że ma dobre relacje ze szkoleniowcem. – Trener wie czego od nas chce i potrafi przedstawić nam swoje założenia. Poza tym przesunął mnie na nową pozycję, co okazało się strzałem w „10”. Dobrze czuję się na prawej obronie i wyniki drużyny oraz moja postawa to potwierdzają – dodał zawodnik.
„Zboziu” dodaje, że rundę wiosenną prawdopodobnie spędzi w Gliwicach. – Na razie nikt z Legii się ze mną nie kontaktował. Domyślam się, że ewentualny powrót na Łazienkowską byłby możliwy dopiero po ewentualnej sprzedaży jednego z obrońców, dlatego na razie pozostaję w Piaście – zakończył Damian Zbozień.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.