Zdaniem delegatów: Boniek zbawcą polskiego futbolu
Nowy tydzień przyniósł ze sobą nowe nadzieje związane z polską piłką, jako że od piątku mamy nowego prezesa PZPN. Wszyscy sympatycy futbolu liczą, że Zbigniew Boniek poprowadzi nas w świetlaną przyszłość, tak przynajmniej zapewniali uczestnicy zjazdu sprawozdawczo-wyborczego. Oto kilka wyłowionych wypowiedzi delegatów.
Delegat zjazdu zadowolony: – Cieszymy się, że Zbyszek Boniek został prezesem PZPN, bo z wszystkich kandydatów na to stanowisko jest jedynym, który może zmienić oblicze związku. (Mieczysław Golba)
Delegat zjazdu niezawstydzony: – Wybór Bońka na prezesa to dla wszystkich kibiców reprezentacji biało-czerwonych dobra informacja, bo nigdy już nie będą musieli wstydzić się za prezesa związku. (delegat z Wielkopolski, proszący o zachowanie anonimowości)
Delegat zjazdu świętujący: – Miliony Polaków powinny świętować, w weekend otworzyć szampana, bo mamy prezesa, na którego bardzo liczymy. Od dzisiaj mamy inny PZPN. (Kazimierz Greń)
Delegat zjazdu uduchowiony abstynent: – Zbigniew Boniek chce stworzyć jedną piłkarską rodzinę, ale szampanów jeszcze bym nie otwierał, bo przed prezesem i nowym zarządem jest teraz bardzo dużo pracy. Trzeba to wszystko poukładać, uporządkować, zgodnie z duchem czasu. (Stanisław Bobkiewicz)
Delegat zjazdu dziękujący: – Wygrał Zbigniew Boniek dzięki dużej odpowiedzialności delegatów w sali i dzięki ich dużym oczekiwaniom zmian. Większość z nas liczy, że osoba nowego prezesa wprowadzi do związku nowe twarze. (Andrzej Padewski)
Delegat zjazdu podróżujący: – Zibi z pewnością poprawi wizerunek PZPN. Piłkarski pociąg przez te minione cztery lata trochę nam odjechał. (Cezary Kulesza)
Gość zjazdu pocieszony: – Boniek wygrał i zadeklarował, że będzie prezesem dla wszystkich. To mnie pociesza. (Andrzej Grajewski)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.