24 marca 2012 roku był dniem szczególnym dla Cristiano Ronaldo. To właśnie wtedy znakomity Portugalczyk złamał barierę stu strzelonych goli w lidze hiszpańskiej i stał się tym piłkarzem Realu Madryt, któremu taka sztuka udała się najszybciej.
Cristiano Ronaldo zdołał poprawić osiągnięcie Ferenca Puskasa (fot. Łukasz Skwiot)
#ZdarzyłoSięWFutbolu: Cristiano rekordzista
Ronaldo trafił na Estadio Santiago Bernabeu w lecie 2009 roku z Manchesteru United, stając się jednocześnie bohaterem jednego z najgłośniejszych transferów w historii futbolu. W Madrycie jeszcze tego wtedy nie wiedzieli, że udało się im pozyskać piłkarza, który będzie nadawał ton wydarzeniom na europejskim boiskom przez następną dekadę.
Podczas swojego pierwszego sezonu w Realu Ronaldo strzelił 26 goli w La Lidze, by już w kolejnym osiągnąć pułap 40 trafień. Już wtedy stawało się jasne, że Portugalczyk może zapolować na rekord samego Ferenca Puskasa, który potrzebował zaledwie 105 ligowych meczów, by złamać barierę stu trafień w lidze hiszpańskiej.
Jak się okazało, lider Królewskich wziął sobie możliwość pobicia tego wyniku do serca i w marcu 2012 roku dopiął swego. Podczas domowego starcia z Realem Sociedad, które zakończyło się efektownym zwycięstwem gospodarzy (5:1) Ronaldo zdołał wpisać się na listę strzelców w 32. minucie i tym samym przeszedł do historii klubu.
Sto ligowych trafień udało się skompletować CR7 w zaledwie 92 spotkaniach. Tym samym Portugalczyk ustanowił rekord Realu Madryt, ale nie pobił najlepszego osiągnięcia, jeśli mowa o całej La Lidze. Tu nieco szybszy od niego był Isidro Langara z Realu Oviedo, który swoją „setkę” ustrzelił w 90 meczach.
Przypomnijmy, że podczas całej swojej przygody z Realem Madryt, Ronaldo rozegrał w lidze hiszpańskiej 292 spotkania. Jego dorobek zatrzymał się na 311 golach i 95 asystach. Jeśli zaś zliczyć wszystkie możliwe fronty, to reprezentant Portugalii zdobył dla Królewskich 450 bramek w 438 spotkaniach, co daje mu pierwsze miejsce w klasyfikacji wszech czasów, jeśli chodzi o najlepszych strzelców klubu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.