Zdecydowały karne. Manchester City z Pucharem Ligi Angielskiej
Wielki finał Pucharu Ligi Angielskiej za nami. Po niezwykle dramatycznym i trzymającym w napięciu do samego końca spotkaniu Manchester City pokonał Liverpool. Do wyłonienia lepszego zespołu niezbędny był konkurs rzutów karnych.
Po emocjach związanych z ligowym starciem Manchesteru United z Arsenalem, lotem błyskawicy przenieśliśmy się na Wembley, gdzie miała się odbyć walka o pierwsze ważne trofeum w angielskim futbolu. Ciężko było tuż przed pierwszym gwizdkiem typować faworyta, jednak początek zawodów pokazał, że więcej argumentów będą mieć tego dnia podopieczni Manuela Pellegriniego.
Manchester City miał zdecydowanie więcej z gry, wyprowadzał groźniejsze ataki i był bliżej zdobycia pierwszego gola. Znakomitą szansę miał Sergio Aguero, jednak jego uderzenie zdołał na słupek sparować Simon Mignolet.
Jeszcze w pierwszej połowie na boisku doszło do bardzo groźnej sytuacji. Sakho zderzył się głową z Canem i choć Francuz wrócił do gry, to wyglądało na, to że nie bardzo wie, co się dookoła niego dzieje. Piłkarzowi taka decyzja się nie spodobała, jednak Juergen Klopp miał rację i ściągnął Sakho z boiska, wpuszczając na murawę Kolo Toure.
Kibice na Wembley długo musieli czekać na otwarcie wyniku, jednak w końcu się doczekali. W 49. minucie Aguero obsłużył dobrym podaniem Fernandinho, a ten uderzył z ostrego kąta i piłka po pachą Mignoleta wpadła do siatki. Strzał pomocnika City był dość mocny, jednak wydaje się, że bramkarz Liverpoolu powinien się spisać w tej sytuacji zdecydowanie lepiej.
Liverpool rzucił się oczywiście do odrabiania strat, jednak ataki The Reds były dość chaotyczne. Otwarta gra drużyny Kloppa mogła zostać skarcona, jednak znakomitej okazji nie wykorzystał Raheem Sterling, który z kilku metrów nie potrafił trafić do pustej bramki.
Kiedy wydawało się, że Manchester zdoła utrzymać skromne prowadzenie, Liverpool w końcu zdołał odpowiedzieć. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym Obywateli, do piłki dopadł Philippe Coutinho, który strzałem w środek bramki doprowadził do remisu.
Więcej goli w regulaminowym czasie gry nie zobaczyliśmy i sędzia musiał zarządzić dogrywkę. Każda z drużyn miała w niej swoje szanse, jednak o wyniku meczu musiał zadecydować konkurs rzutów karnych. Te lepiej egzekwowali piłkarze Manchesteru i to właśnie oni wywalczyli Puchar Ligi Angielskiej.
Liverpool FC – Manchester 1:1 (0:0) k. 1:3 0:1 – Fernandinho (49′) 1:1 – Coutinho (83′)
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.