Arsenal przegrał w środę z Monaco (1:3) w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Swojego rozczarowania takim wynikiem, a przede wszystkim grą swoich podopiecznych nie ukrywał Arsene Wenger.
Wenger nie był zadowolony z postawy swoich zawodników
Kanonierzy rozegrali katastrofalne zawody, tak w defensywie jak i ofensywie. – Nasz poziom gry w defensywie nie był odpowiedni. Przy pierwszym golu mieliśmy nieco pecha, ale drugiego i trzeciego sami sprezentowaliśmy naszym rywalom – powiedział.
– W końcówce udało nam się zdobyć gola, ale kolejna stracona bramka spowodowała, że przed rewanżem nasza sytuacja jest bardzo trudna. Byliśmy lekkomyślni. Nie potrafiliśmy utrzymać nerwów na wodzy i drogo za to zapłaciliśmy – dodał.
Bardzo słabo przeciwko Monaco zagrał Olivier Giroud, który miał kilka znakomitych okazji bramkowych, ale żadnej nie potrafił wykorzystać. – Cóż… to nie był jego dzień. Notorycznie pudłował w niezwykle prostych sytuacjach – skwitował to Wenger.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.