Mecze
z Malagą nie są w tym sezonie łatwe, nawet dla najmocniejszych
hiszpańskich drużyn. Real Madryt, który w niedzielę powalczy o
ligowe punkty z tym andaluzyjskim zespołem, będzie miał zadanie
jeszcze trudniejsze, bowiem na La Rosaleda przyjedzie bez kilku
istotnych piłkarzy.
W
niedzielne popołudnie Zinedine Zidane nie będzie mógł skorzystać
z aż czterech ważnych postaci swojego zespołu. Od kilku tygodni
kontuzjowani są Gareth Bale oraz Pepe, a po środowym spotkaniu w
Lidze Mistrzów z Romą (Królewscy wygrali 2:0 po golach Cristiano
Ronaldo i Jesego) problemy z plecami dopadły Karima Benzemę. Jakby
tego było mało francuski szkoleniowiec Realu nie będzie miał do
dyspozycji także swojego rodaka, Raphaela Varane’a. 22-letni stoper
musi w tej kolejce pauzować z powodu nadmiaru żółtych kartek.
Na
kogo w takim razie postawi Zidane? W porównaniu do wyjściowej
jedenastki na mecz z Romą w składzie dojdzie zapewne do dwóch
zmian, a Varane’a i Benzemę najprawdopodobniej zastąpią
wychowankowie: Nacho Fernandez oraz Jese Rodriguez.
Zespół
z Madrytu ma z Malagą pewne rachunki do uregulowania. Jesienna
konfrontacja tych zespołów na Estadio Santiago Bernabeu zakończyła
się bezbramkowym remisem. Tamta strata punktów kosztowała Real
utratę pozycji lidera tabeli. Sukces Malagi w stolicy Hiszpanii był
tym większy, że przez niemal cały ostatni kwadrans spotkania
goście musieli grać w dziesiątkę, bo czerwoną kartkę obejrzał
napastnik Nordin Amrabat. W najbliższą niedzielę Marokańczyk
swoich win nie odkupi, gdyż w trakcie zimowego okna transferowego
przeniósł się on za ponad osiem milionów euro do angielskiego
Watfordu.
Malaga
potrafiła w tym sezonie zatrzymać nie tylko Real – w grudniu
ubiegłego roku podopieczni Javiego Gracii na swoim obiekcie wygrali
1:0 z Atletico Madryt (gola na wagę niespodziewanego zwycięstwa
strzelił w końcówce spotkania Charles), zaś kilka miesięcy
wcześniej zremisowali 0:0 z Sevillą. Z Barceloną przegrali co
prawda dwukrotnie, ale za każdym razem w nieznaczny sposób: 0:1 na
wyjeździe i 1:2 przed własną publicznością.
–
Przeciwko Realowi Madryt nie można wyłącznie się bronić, bo
prawdopodobnie skończy się to porażką. Musimy znaleźć właściwą
równowagę i być agresywni w ataku. W konfrontacjach z tym zespołem
ważna jest również forma bramkarza – powiedział Gracia podczas
przedmeczowej konferencji prasowej. – Nasz zespół jest odważny,
pracowity i ma szereg innych zalet, które przy wsparciu naszych
kibiców czynią nas lepszą drużyną. Nie wybiegamy w przyszłość
dalej niż do najbliższego meczu. Dzięki temu zawsze rywalizujemy
na maksimum swoich możliwości – dodał szkoleniowiec Malagi.
Czy
Boquerones po raz drugi zabiorą punkty Realowi Madryt i zredukują
niemal do minimum szanse Królewskich na mistrzostwo kraju? Odpowiedź
na to pytanie poznamy w niedzielę – początek zawodów na Estadio
La Rosaleda zaplanowano na godzinę 16:00.
Mecz
25. kolejki Primera Division
Niedziela,
21 lutego, godzina 16:00
Malaga
– Real Madryt
Estadio
La Rosaleda
Przewidywane
składy:
Malaga:
Carlos Kameni – Roberto Rosales, Raul Albentosa, Weligton, Miguel
Torres – Juanpi Anor, Ignacio Camacho, Duda, Ricardo Horta – Duje
Cop, Charles.
Real:
Keylor Navas – Daniel Carvajal, Sergio Ramos, Nacho Fernandez,
Marcelo – Luka Modrić, Toni Kroos, Isco – James Rodriguez,
Cristiano Ronaldo, Jese.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.