Nie było niespodzianki na Mercedes-Benz Arena podczas niedzielnego starcia miejscowego Stuttgartu z Karlsruher. Gospodarze odnieśli pewne zwycięstwo (2:0) i postawili spory krok w kierunku awansu do Bundesligi.
Marcin Kamiński i jego Stuttgart coraz bliżej awansu do Bundesligi (fot. Łukasz Skwiot)
VfB Stuttgart mimo słabszych wyników na przestrzeni ostatnich tygodni, był zdecydowanym faworytem starcia z Karlsruher. Obie drużyny dzieli aktualnie prawdziwa przepaść. Pierwsi chcą zapewnić sobie powrotny bilet do elity, natomiast drudzy będą musieli pogodzić się z degradacją na trzeci poziom rozgrywkowy.
Gospodarze, u których od początku grał Marcin Kamiński, od pierwszej minuty ruszyli do ataku i bardzo szybko wypracowali sobie sporą przewagę. Gol dla Stuttgartu wydawał się być kwestią czasu i jak się okazało, obrońcom gości udało się skutecznie odpierać ataki przeciwników przez 27 minut. To właśnie wtedy na listę strzelców wpisał się Takuma Asano.
Na podwyższenie prowadzenia przez swoich pupili, kibice w Stuttgarcie musieli czekać do drugiej połowy. W 61. minucie kolejnego gola na swoje konto dołożył Asano i było jasne, że gospodarzom nic złego stać się już nie może.
Wynik do końca nie uległ już zmianie i VfB Stuttgart dzięki wygranej awansował na pozycję lidera 2.Bundesligi. Jeśli zaś chodzi o Marcina Kamińskiego, to ten przebywał na boisku od początku do końca.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.