– Wrażenie jakie Korona zrobiła w ostatnim sezonie nie pozostało bez echa.(…) Kiedy zostałem spytany o to, czy chcę być częścią tego „przedsięwzięcia”, czułem że to dobry kierunek i decyzja – mówił Marcin Żewłakow po podpisaniu kontraktu z Koroną Kielce.
Marcin Żewłakow spędził ostatnie dwa sezony w GKS-ie Bełchatów, w którym rozegrał 57 meczów i zdobył 12 bramek. Jego umowa z bełchatowskim klubem wygasła, dzięki czemu mógł związać się z nowym pracodawcą.
– Na pewno styl gry tego zespołu nie będzie mi przeszkadzał. Dzisiejszy futbol wymaga pełnego zaangażowania i będę chciał jak najszybciej dostosować się do tego stylu i dorzucić swoją cegiełkę do dobrego wrażenia, jakie Korona zostawia po sobie – stwierdził nowy nabytek kielczan.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.