Żewłakow zostanie nowym dyrektorem sportowym Legii!
Jednym z pierwszych posunięć nowego prezesa Legii, Bogusława Leśnodorskiego było rozwiązanie umowy z dyrektorem sportowym klubu z Łazienkowskiej, Markiem Jóźwiakiem. Obecnie jest na tym stanowisku wakat i nie należy się raczej spodziewać szybkiego angażu nikogo w miejsce popularnego Bereta. – Ze zdziwieniem skonstatowałem, że trener i dyrektor sportowy słabo współpracują w kwestiach transferowych w ważnych sprawach personalnych mają odrębne zdanie – powiedział „PN” Leśnodorski.
Na dymisji zaważyła jednak głównie seria nieudanych, zdaniem nowego szefa, zakupów, a szalę goryczy przechylił angaż Marko Sulera, którego podobno nikt z pionu skautingu przed podpisanie umowy nie oglądał. – To może i niezły piłkarz, nie mnie to oceniać, ale on w ogóle nie pasował do grupy – uważa Leśnodorski. – Siedział w kącie, obgryzał paznokcie i do nikogo się nie odzywał. Gdyby ktoś przed podpisaniem umowy pofatygował się na rozmowę z tym człowiekiem, z miejsca zauważyłby, iż charakterologicznie nie pasuje do naszej drużyny. I nie ma sensu płacić mu 150 tysięcy miesięcznej pensji.
Fakt, że obecnie jest wakat na stanowisku dyrektora sportowego nie oznacza, iż Leśnodorski nie ma pomysłu na obsadzenie tej funkcji w nieodległej przyszłości. Konkretnie – w czerwcu. „PN” udało się dowiedzieć, że prezes Legii ma tylko jednego kandydata na to stanowisko, z którym jest już po wstępnych rozmowach. Krótka charakterystyka wygląda następująco – zna trzy języki, ma doskonałe kontakty z czasów bogatej kariery, podczas której grał na mundialach, w finałach ME i w Lidze Mistrzów. po obecnym sezonie przestanie być czynnym zawodnikiem. Nazywa się Michał Żewłakow!
Убить нескольких акул, тех самых, которые еще так недавно едва не „Драйвер nvidia geforce 7600 gs„проглотили Снежка, большой трудности не представляло.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.