FIFA podtrzymała decyzję o ukaraniu Realu i Atletico zakazem dokonywania transferów przez najbliższy rok. Trener Królewskich Zinedine Zidane działanie światowej centrali nazywa absurdem.
Drużyna Zinedine’a Zidane’a nie zostanie w najbliższym czasie wzmocniona
Przypomnijmy, że sprawa ma związek z nieprawidłowościami przy sprowadzaniu przez madryckie kluby młodych piłkarzy. Real i Atletico odwołały się od zakazu, ale FIFA zdecydowała się go podtrzymać. W trakcie dwóch najbliższych okienek transferowych Królewscy i Los Colchoneros się nie wzmocnią, mogą natomiast sprzedawać swoich graczy. Oba kluby skierują sprawę do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu.
Zidane, mówiąc o sobotnim meczu z Osasuną, odniósł się też do zakazu transferowego. – Zupełnie go nie rozumiem, drażni mnie. To absurdalna sytuacja – komentuje. – Klub chce, by się to zmieniło i mam nadzieję, że tak się stanie – dodaje Francuz, który mimo wszystko się nie załamuje. – Jestem bardzo zadowolony ze składu, którym dysponuję. To duża drużyna, z 24 gotowymi do gry piłkarzami.
Co ciekawe, wśród młodych piłkarzy, których sprowadzenie nie spodobało się FIFA, są podobno czterej synowie Zidane’a. – Urodzili się tutaj i spędzili całe swoje życie. Jest rzeczą absurdalną, że nie mogą grać w piłkę – kończy były piłkarz.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.