Piłkarze Realu Madryt mogą już powoli myśleć o swoim ćwierćfinałowym rywalu. Królewscy w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów pokonali na wyjedzie Romę (2:0) i postawi ogromny krok na drodze do awansu. Bardzo ostrożny w tej kwestii jest jednak Zinedine Zidane, trener Realu.
Zidane uważa, że rywalizacja nie została jeszcze zamknięta
Francuz był oczywiście zadowolony z postawy swojej drużyny, jednak przestrzegł przed nadmierną pewnością siebie i myśleniem o tym, że rywalizacja jest już zakończona. – Wynik nie jest jeszcze zamknięty. W futbolu nie można mówić o czymś takim w kontekście dwumeczu – powiedział.
– Oczywiście jestem bardzo szczęśliwy, że udało nam się wygrać w Rzymie, ale przed nami wciąż spotkanie w Madrycie i musimy przystąpić do niego maksymalnie skoncentrowani. Nic nie jeszcze zamknięte. Rywalizacja cały czas trwa – dodał.
Kurtuazja Zidane’a jest godna podziwu, jednak w obliczu bardzo dobrej postawy Realu na własnym boisku, trudno zakładać, by Roma zdołała odrobić dwa gole straty na Estadio Santiago Bernebeu.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.