Real Madryt wciąż walczy o mistrzostwo Hiszpanii. Królewscy są na musiku po wczorajszym zwycięstwie Atletico Madryt. Dzisiaj Los Blancos zagrają z Granadą, a w spotkaniu na pewno nie wystąpi Marcelo.
Kiedy Real Madryt opublikował listę powołanych zawodników na dzisiejszy mecz z Granadą, wśród kibiców Królewskich było spore zdziwienie. ZinedineZidane postanowił zabrać na spotkanie zaledwie czterech obrońców. Wśród powołanych zabrakło Marcelo.
Brazylijczyk grał w podstawowym składzie Los Blancos w ostatnim starciu ligowym z Sevillą. Lewy obrońca ponoć doznał lekkiego urazu, ale w tygodniu normalnie trenował. Hiszpańskie media znalazły przyczynę absencji defensora.
Ponoć na wtorkowym treningu Marcelo wdał się w ostrą dyskusję z Zidanem. W Hiszpanii mówi się, że chodziło o pomysły taktyczne trenera, które nie do końca podobają się piłkarzowi. Zawodnik dał upust emocjom, a francuski szkoleniowiec wyciągnął konsekwencje.
Marcelo nie pomoże dzisiaj Realowi w starciu z Granadą. Zidane powołał tylko EderMilitao, Nacho, AlvaroOdriozola oraz MiguelGutierrez. Początek spotkania o 22.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.