W piątek Polonię Warszawa czeka trudne zadanie. Czarne Koszule na wyjeździe zagrają z Lechią Gdańsk. – Musimy być przygotowani na ciężką przeprawę na tym pięknym stadionie przy dużej publiczności – powiedział Jacek Zieliński.
– Trzeba liczyć się z tym, że Lechia zawiesi poprzeczkę wysoko, ale my też mamy swoje ambicje i marzenia. Jedziemy tam po to, żeby powalczyć, zagrać dobry mecz i zdobyć trzy punkty. Tylko to nas interesuje – zaznaczył szkoleniowiec Polonii.
Obecnie Czarne Koszule zajmują czwarte miejsce w tabeli i do lidera tracą sześć punktów. – Drużyna ma parę punktów więcej i jest na pozycji, która w dalszym ciągu gwarantuje możliwość włączenia się do walki o najwyższe lokaty w lidze. Myślę, że z oceną Polonii wstrzymamy się do ostatniego meczu, z Wisłą Kraków. Na chwilę obecną nie jest to sytuacja, którą byśmy chcieli, bo uważam, że kilka punktów zgubiliśmy. Nie ma jednak tragedii – zakończył Zieliński.
Początek piątkowego spotkania w Gdańsku o godzinie 20:30.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.