Zieliński dostał szansę w meczu Ligi Mistrzów i ją wykorzystał
Piotr Zieliński dostał szansę od nowego trenera Interu Mediolan i po raz pierwszy w tym sezonie rozegrał pełne 90 minut. Czy Polak wykorzystał swoją okazję i potwierdził, że może być liderem środka pola Nerazzurrich?
Kibice Interu Mediolan mogli dziś oglądać Piotra Zielińskiego w wyjściowym składzie. Polak zagrał od pierwszych minut, tworząc środek pola razem z Hakanem Calhanoglu i Davide Frattesim.
Zieliński od początku prezentował się bardzo dobrze – aktywny, dokładny i pewny w rozegraniu. W pierwszej połowie kilkukrotnie świetnie dogrywał w pole karne, a po jednym z jego zagrań Lautaro Martínez powinien zdobyć bramkę, ale trafił prosto w bramkarza. Chwilę wcześniej Polak zanotował kolejne groźne podanie w pole karne, po którym zrobiło się naprawdę niebezpiecznie.
Pod koniec meczu Zieliński miał udział przy czwartym golu Interu – ruszył odważnie środkiem pola, zagrał do Bonny’ego, który wystawił piłkę Esposito, a ten ustalił wynik spotkania.
Dla Zielińskiego był to pierwszy pełny mecz w barwach Interu pod wodzą nowego szkoleniowca i Polak nie zawiódł oczekiwań. Był pewnym punktem drużyny – po zejściu Calhanoglu przejął kontrolę nad środkiem pola i stał się jego liderem.
Inter wygrał pewnie z niżej notowanym rywalem i utrzymał komplet punktów oraz perfekcyjny bilans bramkowy 9:0 po trzech kolejkach Ligi Mistrzów.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.