W meczu 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Polonia Warszawa wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 3:1. Porażka gdańszczan oznacza, że „Czarne Koszule” są już jedynym zespołem w lidze niepokonanym przed własną publicznością.
– Cieszymy się ze zwycięstwa odniesionego na bardzo ciężkim terenie. Lechia – podobnie jak my – była zespołem, który nie doznał porażki na własnym stadionie. Teraz takim mianem szczycimy się tylko my – na pomeczowej konferencji powiedział trener Polonii, Jacek Zieliński.
– Trzeba się cieszyć z meczu i z długich fragmentów, kiedy graliśmy mądrze i z głową. Oczywiście, żeby się nie zagłaskać, to trzeba powiedzieć, że były też momenty przestoju. Generalnie jednak wszystko wyglądało bardzo dobrze – kontynuował szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
– Zagraliśmy konsekwentnie, a na boisku było widać, że przyjechaliśmy tutaj po trzy punkty. Z tego naprawdę się cieszę. Z kolei Rafałowi Ulatowskiemu i Lechii życzę powodzenia w następnym meczu, a na wiosnę gonienia czołówki – zakończył Zieliński.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.