Trener Ruchu Chorzów Jacek Zieliński na konferencji prasowej po przegranym 1:2 meczu z Wisłą Kraków nie krył rozgoryczenia.
– Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy przegrać, bo przez 70-75 minut zostawiliśmy na boisku mnóstwo zdrowia – powiedział szkoleniowiec. – Były momenty niezłe, były gorsze, ale graliśmy z wielką determinacją. Niestety, w końcówce dwa koszmarne błędy w obronie spowodowały, że znowu jesteśmy bez punktów. Ta sytuacja robi się trudna. Głowy pospuszczane w szatni, ale niestety, jak się takie mecze przegrywa, to trzeba się zastanowić nad tym, jak z tej opresji wybrnąć.
Niebiescy przegrali trzeci kolejny mecz w ekstraklasie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.