– Nie sugeruję się miejscem Cracovii w tabeli. To będzie bardzo ciężkie spotkanie, ale musimy się przełamać i przywieźć z wyjazdu trzy punkty – przed poniedziałkowym meczem z krakowskim klubem stwierdził trener Polonii Warszawa – Jacek Zieliński.
Od meczu z Arką minęło kilka dni. W tym czasie trenowaliśmy, analizowaliśmy też nasze poprzednie mecze: ten w Gdyni, a także ligowy, z Górnikiem Zabrze. Myślę, że po porażce z Arką drużyna zareagowała tak, jak zareagować powinna. Chcemy zmazać tę plamę w Krakowie i jedziemy tam po trzy punkty – zapowiedział Zieliński.
– Do gdy gotowi są Robert Jeż i Sebastian Przyrowski, dzięki czemu nasze pole manewru się zwiększyło. Jeśli nie wydarzy się nic złego i wszystko pójdzie po naszej myśli, na mecz z Ruchem powinien już być też gotowy Bruno. W jakim wymiarze czasowym? Zobaczymy. Michał Grunt, który wystąpił w Gdyni, zagra w meczu Młodej Ekstraklasy. Przed nim jeszcze dużo pracy, ale cały czas mu się przyglądamy – poinformował trener „Czarnych Koszul”.
– Wiem, że spotkania z Cracovią są dla Polonii szczególne. To mecze przyjaźni, ale też mecze, w których Polonii idzie różnie. Cracovia musi być bardzo zdeterminowana, bo znajduje się w ciężkiej sytuacji. Uważam jednak, że jeszcze bardziej zdeterminowani musimy być my. Myślę, że czeka nas ciekawy mecz, ale wierzę, że zwycięski dla nas – podsumował Jacek Zieliński.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.