Ruch Chorzów wreszcie odniósł pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Ekstraklasy. – Bardzo cieszymy się, że przełamaliśmy fatalną passę – powiedział po spotkaniu z Zagłębiem Lubin trener Niebieskich, Jacek Zieliński.
– Dla nas priorytetem było zwycięstwo. Bardzo cieszymy się, że przełamaliśmy fatalną passę. Jestem głęboko przekonany, zawodnicy zresztą również, że to zwrotny moment dla naszej drużyny. Że od tej soboty Ruch ruszy w górę – powiedział Zieliński.
– W przerwie musieliśmy się przeszeregować. Porozmawialiśmy męsko w szatni i w drugiej połowie drużyna pokazała „ruchowski” charakter, z którego słynęła rok temu czy pół roku temu. Graliśmy bardziej agresywnie, mieliśmy również sytuacje i – co ważne – byliśmy skuteczni – zakończył Zieliński.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.