Jacek Zieliński może odetchnąć z ulgą. Prowadzona przez niego Polonia Warszawa pokonała w Chorzowie miejscowy Ruch i wszystko wskazuje na to, że opiekun „Czarnych Koszul” przez jakiś czas nie będzie musiał obawiać się o swoją posadę.
Po spotkaniu Zieliński miał sporo zastrzeżeń do swoich piłkarzy, jednak uznał, że najważniejsze było zwycięstwo. – Był to ciężki mecz, ale istotne jest zwycięstwo – wyznał opiekun Polonii. – Styl był nieważny, liczyły się trzy punkty. I będą się liczyć w walce o obronę miejsca czołowej grupie – dodał.
– Cel wykonaliśmy, a z Chorzowa rzadko kto wywozi trzy punkty – zakończył Zieliński.
Warto dodać, że wygrana w Chorzowie była pierwszym wyjazdowym zwycięstwem „Czarnych Koszul” w obecnym sezonie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.