Dzisiaj w meczu towarzyskim Ruch Chorzów zremisował 3:3 z MFK Rużomberok. Spotkanie zostało rozegrane w trudnych warunkach na co zwrócił uwagę trener Jacek Zieliński.
– Warunki były bardzo trudne. Trochę szkoda jechać tyle kilometrów i grać na takim ciężkim boisku. U nas był powiew zimy, a tutaj jest zima pełną gębą. Pierwsza połowa dzisiaj była dobra, zresztą w drugiej też dominowaliśmy do 70 minuty – powiedział Zieliński.
Właśnie przez słabszą końcówkę Ruch zremisował dzisiejszy mecz. – Mieliśmy ten mecz pod kontrolą, ale w końcówce zamiast grać mądrze, wdaliśmy się w jakąś dziwną bijatykę, kopaninę. Skończyło się dwoma bramkami po stałych fragmentach gry, ale sparing był ciekawy, pożyteczny, bo Rużomberok to dobry zespół i mieliśmy okazję zagrać z dobrej klasy przeciwnikiem – zakończył szkoleniowiec Ruchu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.