PRZEGLĄD PRASY.Niedawno ze stanowiskiem trenera Udinese pożegnał się Francesco Guidolin. – Kiedy dostałem tę wiadomość, uśmiechnąłem się – mówi na łamach Super Expressu Piotr Zieliński.
– W tym sezonie nie dał mi pograć, odstawił mnie na boczny tor. Więcej mówił, niż robił. Byłem wkurzony, gdy patrzyłem z ławki na grających kolegów, to bolało mnie serducho. Wszyscy dziwili się, dlaczego nie dał mi szansy. Bardzo chciałem, żeby odszedł. U nowego trenera na pewno będę grał więcej – uważa reprezentant Polski.
W ostatnich miesiącach Zieliński w zasadzie nie grał, co na pewno odbiło się na jego aktualnej dyspozycji. – Nie czuję, że stałem się gorszym zawodnikiem. Zostawałem po treningach, ćwiczyłem za dwóch – mówi jednak były piłkarz Zagłębia Lubin. – W następnym sezonie pokażę, na co mnie stać. Chciałbym ruszyć do przodu tak szybko, jak mój ulubiony samochód, audi R8. Wszyscy będą miło zaskoczeni – dodaje.