– Chcąc znaleźć się w czołowej szóstce ekstraklasy, a o tym myślimy, trzeba wygrać z Lechią – plany „Niebieskich” na piątkowe spotkanie zdradził trener Ruchu Chorzów, Jacek Zieliński.
Spore problemy zdrowotne, jakie pojawiły się w tym tygodniu, nie wytrąciły z równowagi trenera Jacka Zielińskiego. Szkoleniowiec Ruch zawsze podkreśla, że piłka ma to do siebie, że nieszczęścia jednego zawodnika jest szczęściem innego.
– Zawsze kontuzję tak ważnych ogniw dla zespołu, jak Marek Zieńczuk, czy Gabor Straka są pewnym problemem – mówił trener Zieliński – Ale po to mamy liczną kadrę, by w ich miejsce wchodzili inni, którzy do tej pory czekali cierpliwie na swoją szansę. Na szczęście nasi zmiennicy wchodzą na boisko i nie zawodzą.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.