Po zaciętym spotkaniu Ruch Chorzów ograł GKS Bełchatów. – Chwała chłopakom, że wygrali mecz w sytuacji, kiedy im nie szło – powiedział Jacek Zieliński, trener Niebieskich.
– Wygraliśmy dziś bardzo ważny i zarazem trudny mecz. Spodziewałem się, że nie będzie łatwo, bo GKS gra dobrą piłkę i tylko jego piłkarze wiedzą, czemu po siedmiu meczach mają tylko jeden punkt. Nie wyglądaliśmy dziś dobrze od strony fizycznej, co wymaga analizy, na którą mamy teraz dwa tygodnie – powiedział Zieliński.
– Nasza sytuacja kadrowa i punktowa jest fatalna, ale patrząc na styl i organizację gry, jakie pokazaliśmy, uważam, że rozegraliśmy dobre spotkania. Szkoda niewykorzystanych sytuacji. Nawet przy remisie 1:1 mieliśmy okazje do zdobycia gola. Przykro nam, że doznaliśmy porażki, ale doszli do składu Paweł Buzała, Łukasz Madej i przed kolejnymi meczami jestem optymistą – skomentował z kolei Jan Złomańczuk, trener GKS-u Bełchatów.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.