– Prawdą jest, że Waldek Fornalik przez trzy lata zdołał wyciągnąć z tego zespołu wszystko co najlepsze. Wicemistrzostwo Polski być może było szczytem dużej części drużyny, ale też indywidualnie niektórych piłkarzy. Teraz w Ruchu nadszedł czas, aby powoli budować nową ekipę, bo ten zespół nie powtórzy już tamtego sukcesu – powiedział Zieliński.
Jak zatem będzie wyglądała przebudowa Ruchu? Czy przed tą drużyną jest wielka rewolucja? – Nie chcemy przetrącać kręgosłupa drużyny, chociaż on się już zmienił. Ostatnio przeczytałem, że mam takich samych zawodników, którzy zdobywali wicemistrzostwo, a gra i wyniki są inne. Wydaje mi się, że ten, kto to napisał, trochę się zdrzemnął i nie za bardzo orientuje się, jak toczy się liga. Nie ma już zespołu, który zdobył wicemistrzostwo Polski. Część piłkarzy odeszła, część jest kontuzjowana, część jest w słabszej dyspozycji – zakończył Zieliński.
Dzisiaj Niebiescy rozegrają ostatnie spotkanie w rundzie jesiennej. Ruch zmierzy się na własnym terenie z Jagiellonią Białystok.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.